Sprawa "Kubusia" w toku

Otrzymałem pismo, z którego wynika, że opisana przeze mnie sprawa "Kubusia" jest traktowana jako nieprawidłowe oznakowanie towaru oraz że została przekazana ostatecznie do Warmińsko-Mazurskiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (bo "Kubuś" produkowany jest w Olsztynku). Będę informował o dalszych losach postępowania.

Ponownie zachęcam do informowania znajomych (i nie tylko) o specyficznej "promocji" - mniej soku za tę samą cenę.

KOMENTARZE:

DODAJ KOMENTARZ: