Wujek Dobra Rada o psich kupach
Mam pomysł jak skutecznie pozbyć się psich kup z chodników:
Po pierwsze trzeba zlikwidować podatek od psów - jest to fikcja prawna. A jeśli już ktoś płaci, to uważa, że dzięki podatkowi nie musi sprzątać po swoim psie.
Po drugie: zobowiązać straż miejską do sprzątania kup do czasu przyłapania kogoś na niesprzątaniu po psie. Tu dochodzimy do punktu trzeciego: żadnych mandatów - zamiast tego miesiąc przymusowego sprzątania kup (a jak się nie zgłosi, to sroga grzywna i nasr...obione w papierach.
Mam wrażenie, że ten system dość skutecznie zapewniłby czyściutkie chodniki i trawniki.


Chyba jednak wolę aby Straż Miejska zatrzymywała bandytów lub wlepiała mandaty za zastawianie autem drogi przeciwpożarowej niż żeby biegała po parku z torebką w reku ;)