Uwaga na kubki Lipton!

Przyznaję się bez bicia - dałem się skusić reklamie. Bo uwielbiam Wojciecha Manna i posiadanie kubka z jego autografem, cytatem i słuchawkami - w dodatku w wersji Mann (czyt. XXL) - wydawało się piękną perspektywą. Niestety, nie cieszyłem się nim długo. Oto opis sprawy, jaki wysłałem do podmiotu odpowiedzialnego:

Witam

W zeszłym tygodniu kupiłem promocyjny zestaw Lipton herbata+kubek (w wersji XXL, bo to przecież Mann). W weekend zauważyłem rysy w lakierze po wewnętrznej stronie kubka. Nie przejąłem się tym zbytnio, bo miałem już kiedyś taki kubek, który popękał w środku. Przed chwilą zauważyłem jednak coś znacznie gorszego. Kubek pękł także na zewnątrz. Zrobiłem sobie herbatę z miodem i sokiem malinowym, dzięki czemu przesączenia nie spłynęły od razu i ustępują dopiero pod wodą.

Zaznaczam, że kubek nie był traktowany w sposób brutalny. Nie był wrzucany do zlewu, myty w zmywarce ani nic z tych rzeczy. Jedyną formą czyszczenia było opłukiwanie wodą oraz pocieranie szmatką z niewielką ilością łagodnego detergentu. Zaznaczam też, że z kubka piłem wyłącznie licencjonowaną herbatę, tzn. Liptona.

W załączeniu zamieszczam zdjęcia - nie zmniejszałem ich, bo pęknięcia wyraźniej widać po zbliżeniu.

Proszę o to, by zlecali Państwo produkcję kubków jakieś solidnej firmie, bo to trochę głupie, że zalewanie wrzątkiem powoduje takie zniszczenia. Chyba że kubek jest wyłącznie ozdobny, ale wtedy taka informacja powinna znajdować się na pudełku i przede wszystkim reklama nie powinna sugerować, że można z niego pić coś ciepłego.

Proszę o zastąpienie mojego uszkodzonego kubka Wojciecha Manna (wersja duża) nowym, ale wykonanym porządnie.

[dane osobowe, z poważaniem, imię nazwisko]

Załączone zdjęcia:
Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Jeśli też masz taki problem, zgłoś się do producenta: unilever [m] teleperformance [k] pl

Wpis będzie aktualizowany w miarę rozwoju sytuacji.

EDIT:

Problem nie jest odosobniony.
Wykop

KOMENTARZE:

pecet | 13 stycznia 2009, 18:10:06

tez mam taki kubek i śmiga bez żadnych rysek

Minder | 13 stycznia 2009, 18:11:31

Widocznie mam niekompatybilny wrzątek :<

egzemplarz | 13 stycznia 2009, 18:36:44

Herbata w torebce? A fe :D
Lipton może i jest w miarę smaczny, ale czy to normalne, że herbata zalana nawet zimną wodą, od razu "się zaparza"?

P.S. Niekompatybilny wrzątek mnie rozwalił :D.

kayo | 13 stycznia 2009, 20:17:04

bleee... Posti Earl Grey liściasta... w/g mnie najlepsza:P

Kasia Rogowska | 13 stycznia 2009, 21:07:36

Odpisali? :)

Minder | 13 stycznia 2009, 21:08:20

Przecież dopiero wysłałem :P
Będę zamieszczał aktualizacje.

Kasia Rogowska | 13 stycznia 2009, 21:09:07

Nigdzie nie napisales, ze dopiero ;) :P

Modrzew | 13 stycznia 2009, 23:26:03

Również posiadam taki kubek i jak na razie spisuje się bez zarzutu. Czyli to raczej ta niekompatybilność Twojego wrzątku ;)

wzs | 14 stycznia 2009, 00:25:04

Moze masz twarda wode? Mój kubek działa.

kayo | 14 stycznia 2009, 00:26:07

Pewnie używał do herbaty ciężkiej wody;) i kubek nie wytrzymał....

Minder | 14 stycznia 2009, 00:27:28

A ja myślałem, że twarda woda go tylko wzmocni :( A ona z nim tak twardo postąpiła...

Breffa | 14 stycznia 2009, 00:30:14

A miod i sok mialy logo "certified for Lipton"?

Minder | 14 stycznia 2009, 00:39:56

Nie miały. Czyli, że nic nie zrobią, bo nie używałem zatwierdzonych produktów? Czajnik też jakiś chiński. Może napromieniował mi wodę. No nic, kubek umyty i stoi za pancernym szkłem.

Breffa | 14 stycznia 2009, 00:44:15

Napisz do producenta miodu i soku. Moze jak uzyskasz pisemne zapewnienie, ze ich produkty sa odpowiednie dla kubka, to Lipton ruszy sprawe.
PS. Nie, nie pisz do pszczoly i maliny ;)

misiekf | 14 stycznia 2009, 02:56:24

w ogóle ten kubek jest jakiś dziwny, ceramika to nie jest, plastik tez nie... to co?

pim | 14 stycznia 2009, 08:58:08

W moim urwało się ucho :( Niestety.

Dawid | 14 stycznia 2009, 12:11:47

W moim również pojawiły się pęknięcia, już po pierwszym użyciu. Są jednak trochę innego rodziaju - na razie do dość drobna siateczka wielu małych pęknięć. Najpierw była tylko w środku kubka, teraz coraz bardziej widać ją na zewnątrz

Łukasz Adamczuk | 15 stycznia 2009, 00:36:52

Może rzeczywiście materiały użyte przy produkcji kubka nie są pierwszej jakości, ale tylko Gillette daje 100% satysfakcji.

Mój kubek (Wojciech Mann, wersja XXL) był używany wielokrotnie, a herbata zawsze parzona wrzątkiem. Żadne z opisanych usterek nie wystąpiły. Jednak takie przypadki się zdarzają, więc kiedy producent przyśle nowy kubek to będzie wyraz poważnego podejścia do klienta.

Krupier | 15 stycznia 2009, 19:41:03

Ou, wiesz, że jesteś na wyhacz.pl ? :S

Minder | 15 stycznia 2009, 20:11:53

Jeee, będę sławny XD
No cóż, temat portalu to "walcz o swoje" - no a ja walczę. W sumie mam więcej tematów na ten portal :> Czas na lans :D

Rasq | 22 stycznia 2009, 22:30:39

Hmm... u nas takie kubki sztuk 3 juz pare dobrych tygoni dzialaja bez usterek. Najwyrazniej trafiles na zla partie. przykro mi...

DODAJ KOMENTARZ: