Nie wierzcie ekoterrorystom

Kiedy buldożery miały rozjeżdżać Rospudę - protestowałem. Kiedy ruszyły kampanie proekologiczne - cieszyłem się. Jestem zwolennikiem życzliwego podejścia do środowiska naturalnego i wykorzystywania odnawialnych źródeł energii. Nie mogę jednak zdzierżyć bzdur, które wygadują ekoterroryści z Greenpeace. Nie wiem skąd wziął się pogląd, że działalność człowieka przyczynia się do ocieplenia klimatu. Na przełomie wieków XIX i XX sądzono, że jest wprost przeciwnie (por. wykres przy artykule zmiana klimatu w Wikipedii). 7 lat temu naukowcy z PAN wykazali, że klimat w Europie się oziębia.

Nie wiem czy ktokolwiek pamięta lekcje geografii (a wcześniej przyrody/biologii), gdzie mówiono o kolejnych zlodowaceniach (skubani ludzie pierwotni musieli nieźle zanieczyszczać atmosferę!). Mówiono też, że w czasach dinozaurów było znacznie goręcej. Dzięki temu całą planetę pokrywała bujna roślinność, z której powstał aktualnie wydobywany węgiel (który nieprędko jeszcze, ale kiedyś się skończy). Dodajmy do tego, że dwutlenek węgla produkowany przez całą ludzkość stanowi marne 4% z całej ilości tego gazu, jaki dostaje się do atmosfery na skutek aktywności wulkanicznej i pożarów. Kolejną rzeczą, o której warto pamiętać jest fakt, że większa ilość CO2 pociąga za sobą lepszą wegetację. Wyższa temperatura też ją wspomaga. Dodatkowo podwyższenie temperatury atmosfery powoduje większe parowanie z mórz, co pociąga za sobą większe zachmurzenie, które z kolei odbijają więcej promieniowania i całość się bilansuje. Pyły? Czym jest ludzkość w porównaniu do jednego wulkanu. W ciągu 5 czy nawet 10 lat nie jesteśmy w stanie wyprodukować tylu pyłów i szkodliwych związków (i nie mówię tu o samym CO2, ale też o związkach siarki), które uwalniają się w czasie jednego wybuchu wulkanu. No i co z tymi pyłami? Opadają przy najbliższym deszczu. Wielkie mi coś.

Co tak naprawdę jest przyczyną zmian klimatycznych? Słońce. Całe życie na Ziemi zależy tylko i wyłącznie od tego. Kilka tygodni temu czytałem artykuł (jak znajdę, to podepnę), w którym napisano, że aktywność słoneczna jest najspokojniejsza od prawie stu lat - w przeciągu kilkuset dni nie zaobserwowano żadnych rozbłysków i plam. Wyciągnięto wniosek, że czeka nas w niedługim czasie poważne oziębienie klimatu, bo Słońce weszło w spokojniejszą fazę.

Wszystko sprowadza się do tego, że nie mamy wpływu na klimat. Mamy wpływ na czystość rzek i atmosfery w miastach - tu trzeba walczyć o oczyszczalnie i katalizatory spalin. Jednakże wymuszanie kosztownego ograniczania emisji CO2 jest zbrodnią na gospodarkach. Poza tym co? Mam nie oddychać?!

Zachęcam do uważnego przeczytania podanego wcześniej artykułu w Wikipedii oraz wypowiedzi naukowców z różnych frakcji (kilka miesięcy temu był na ten temat cykl artykułów w Polityce, często i gęsto pisze o klimacie Świat Nauki). Najlepiej budować własne zdanie na jak największej liczbie źródeł, a nie słuchać tych, którzy najgłośniej krzyczą.

EDIT: Na koniec film: Oszustwo globalnego ocieplenia (polskie napisy) - oczywiście pod rozwagę i dyskusję.

KOMENTARZE:

aqq | 02 grudnia 2008, 08:49:53

Z Greenpeace nalezy postepowac "na sposob francuski". Niektorzy pewnie pamietaja o co chodzi.

Minder | 02 grudnia 2008, 08:50:45

A ja bym prosił o przypomnienie, bo nie wiem o który konkretnie sposób chodzi ;)

aqq | 02 grudnia 2008, 08:52:38

Rainbow Warrior...

Minder | 02 grudnia 2008, 08:55:34

Sposób o tyle dobry, co mało skuteczny. Przecież oni za ten statek dostali takie odszkodowanie, że kupili znacznie lepszy.

Slavo | 02 grudnia 2008, 09:02:40

Temat jest tak oczywisty, że nie wymaga dyskusji. Chodzi tylko o kasę. Ciekawe, bo już funkcjonują zdaje się limity na CO2, którymi można handlować(!), kiedy pojawią się kartki na CO2 dla obywateli?

jam łasica | 02 grudnia 2008, 09:22:48

"Blog JKM" - to wszystko wyjaśnia ;-)

Minder | 02 grudnia 2008, 09:25:59

Sugerujesz, że nie potrafię myśleć samodzielnie? Owszem, czasem zgadzamy się z JKM w opiniach. Linkuję go jednak dlatego, że facet nie boi się mieć swojego zdania. Czy się z nim zgadzam to jest temat na osobny post. W oszołomstwie niedaleko mu do członków Greenpeace.

Slavo | 02 grudnia 2008, 09:30:19

Pacyfka w awatarze - to wszystko wyjaśnia.

jam łasica | 02 grudnia 2008, 09:31:37

Cieszę się, że wszystko sobie wyjaśniliśmy :)

Bartini | 02 grudnia 2008, 10:52:52

> Linkuję go jednak dlatego, że facet nie
> boi się mieć swojego zdania.
Czyli jeżeli ktoś uważa że globalne ocieplenie to fikcja to znaczy że ma swoje zdanie, a ten kto myśli na odwrót to już jest sterowanym przez media robocikiem?

Coffee | 02 grudnia 2008, 12:08:57

A mi sie wydaje, ze greenpeace jest sponsorowane przez bankowcow, ktorych celem jest nakladac roznego typu masci ograniczenia, z ktorych danych kraj sie nie wywiazuje (bo nie potrafi) i musi w konsekwencji placic kary, a to sprzyja zadluzeniu itd itp. Bo co powiecie, ze nasze wspaniale USA nie stosuje sie do tego typu ograniczen (kioto) ? No tak, tam jest siedziba narodowych rezerw glupoty. Oni przeciez nie musza. A greenpeace to taki ruch, ktory moze wplywac na spoleczenstwo i nieskorumpowanych politykow (sic!), a w konsekwencji ulec. Wszystko kreci sie wokol pieniedzy, a ekonomiczni terrorysci to nasze wspaniale (gowniane) usa.

daromar | 02 grudnia 2008, 12:10:28

Bartini: to kwestia argumentów :)
a aktualny system handlu emisjami jest lekko mówiąc ułomny,
przypomnę tylko że USA, Chiny czy parę innych państw go nie wprowadziło, co będzie skutkowało najwyżej przeniesieniem produkcji w inne miejsca np do Chin, tam ochroną środowiska się zbytnio nie przejmują, więc i presji na obniżanie emisji nie będzie. Czyli zamiast w Europie emisja będzie w Chinach, czy nawet w niedalekiej Białorusi :).

D4rky | 02 grudnia 2008, 18:21:15

Ekokretyni myślą na takiej zasadzie, że jak wczoraj było 10.1 stopnia, a dzisiaj jest 10.2 to za rok będziemy tu mieli drugą Afrykę :x

Bartini | 02 grudnia 2008, 18:22:08

@d4: No tu już trochę przesadzasz. Polecam pogadać z jakimś w miare inteligentnym profesorem biologii, żeby ci wytłumaczył, gdzie twoi "ekoterroryści" mają rację, a gdzie pieprzą bzdury.

vmario blog (alternatywny) | 02 grudnia 2008, 21:08:35

O ociepleniu klimatu i katastrofie w Czarnobylu

Dziś na blogu Adama Wajraka pojawił się wpis o naukowcach (pseudonaukowcach?) negujących globalne ocieplenie. Dziś też jeden z joggerowiczów przedstawił swoją, odmienną od na ogół nam serwowanej, wizję zmian klimatu.

Gdy jeszcze był[...]

torero | 02 grudnia 2008, 22:14:35

>> Linkuję go jednak dlatego, że facet nie
>> boi się mieć swojego zdania.
>Czyli jeżeli ktoś uważa że globalne ocieplenie to fikcja to znaczy że ma swoje zdanie, a ten kto myśli na odwrót to już jest sterowanym przez media robocikiem?

Z pewnością jest bliżej własnego zdania niż ktoś mający takie same opinie, jakie ma 90% mediów. Taka czy siaka ideologia nie ma tu nic do rzeczy :)

ekoterrorysci | 02 grudnia 2008, 23:51:59

btw. "hitlerowcy w Niemczech razem z komunistami w Rosji i w Chinach nie spowodowali śmierci tylu ludzi, ilu zabili ekologiczni działacze swoim zakazem używania DDT"

http://mity.deser.org/2008/06/30/o-ddt-i-smierci-milionow-ludzi-wskutek-dzialan-zielonych/

lethal2 | 04 grudnia 2008, 12:48:20

Dzięki za ten wpis!

DODAJ KOMENTARZ: