Intersport nie szanuje klientów.

Zostałem dzisiaj zeszmacony przez ochronę w bielskim Intersporcie (galeria Sfera). Ochroniarz powiedział, że nie wejdę do sklepu z plecakiem (małym, typ "laptoponosiciel"). Oburzyłem się na takie traktowanie i zapytałem dlaczego w takim razie kobiety wchodzą z torebkami, siatami, reklamówkami, etc, a ja nie mogę wejść z małym plecakiem. Ochroniarz odpowiedział na to, że też je trzeba edukować. Buc jeden, pewnie miał pod górkę do szkoły. Poszedłem do kierownika. Ów też nie potrafi traktować klienta z godnością, bo ciągle zwracał się do mnie per "ty". No cholera jasna, wódki z nim nie piłem. Powiedziałem mu, żeby wyjaśnił ochronie jak należy traktować klientów; że mam prawo wejść z plecakiem (mam tam kasę i dokumenty, których nie mam zamiaru pozostawiać w byle jakiej skrytce) i jak mają dziadowski system antykradzieżowy, to już nie moja sprawa. Nie mają jednak prawa z góry traktować mnie jak potencjalnego złodzieja.

W związku z powyższym ogłaszam bojkot Intersportu.