SMStep jednak zmiękł

Pisałem wczoraj, że Sklep Muzyczny Step leci w kule. Dzisiaj rano zadzwoniłem do opolskiej PIH i zgłosiłem problem ze sklepem. Oczywiście przyznano mi rację, że sklep musi wydać towar po cenie z dnia sprzedaży i nie może mi odesłać pieniędzy jeśli sam tego nie zażądam. Dodatkowo dowiedziałem się, że adres podawany na ich stronie jest nieprawidłowy. Tak uzbrojony poinformowałem sklep, że jeśli nie podzielają zdania PIH, to będę zmuszony złożyć skargę do polubownego sądu konsumenckiego. Przy tak postawionej sprawie sklep w końcu przyznał mi rację (a nie można było tak od razu?) i dostanę towar po cenie zakupu.

KOMENTARZE:

Sad | 16 kwietnia 2008, 12:02:06

Ale oczywiście nie zdziwisz się, gdy się okaże, że towar został uszkodzony "najprawdopodobniej" w trakcie przesyłki?

Minder | 16 kwietnia 2008, 12:04:07

Może żerują na nieznajomości praw konsumenckich, ale nie podejrzewam ich o skrajną głupotę.

Tomasz Wysocki | 16 kwietnia 2008, 19:05:30

@Sad: kamerka i nagrywamy film w trakcie otwierania paczki ^^. Jeśli coś będzie nie tak to według prawa można zwrócić towar w ciągu 10 dni bez podawania przyczyny.

Minder | 16 kwietnia 2008, 19:33:30

@TomWys: Z kamerką dobre.
Co do zwrotu, to mylisz pojęcia. Można zwrócić do 10 dni, bo zakup odbywa się poza siedzibą firmy. Płyty muszą mieć jednak założoną folię - jako dowód, że nie były kopiowane.
Jeśli natomiast coś będzie nie tak (np. uszkodzona przesyłka), to trzeba mieć protokół otwarcia z poczty. Jeśli otwierasz po powrocie do domu, to trochę lipa. Aczkolwiek filmik może pomóc - kto jednak udowodni, że nie otworzyłeś wcześniej, zepsułeś i zakleiłeś z powrotem? ;) Paranoja, wiem.

Livio | 17 kwietnia 2008, 18:05:12

IMO ciekawiej brzmi słówko "ściemnianie" xD !
PS: To prawda, żartuję sobie (; .

DODAJ KOMENTARZ: