O, jogger działa o_O

Widzę, że nasz kochany Sparrow w końcu wyleczył frustrację, bo jogger znowu działa. Pewnie ktoś za bardzo emocjonował się ciszą wyborczą :P

Oczywiście to tylko przypuszczenia i bezczelne insynuacje, ale Sparrow jakoś dziwnie lubi wyłączać serwer gdy któryś z użytkowników śmie wystąpić przed szereg. Szanuję go za pracę, jaką włożył w stworzenie Joggera, ale system zarządzania tym bałaganem chyba za bardzo wzoruje na systemie Kaczyńskego...

KOMENTARZE:

_kUtek_ | 22 października 2007, 17:42:48

gratuluje.
Nie znasz sprawy i się drzesz.
Sparrow mówi, że to wina Kerlena i ja mu akurat wierzę (itn leżał cały).

Arietta | 22 października 2007, 17:45:57

A choćby to było z powodu wyborów, to bardzo dobrze się stało. Dość już było kłótni i przegadywania się.

Minder | 22 października 2007, 17:51:10

Kutek, z łaski swojej czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że to tylko moje bezczelne insynuacje. Faktem jest jednak, że jak Sparrow się zbytnio sfrustruje, to wyłącza serwer i ma wszystko w nosie. Ostatnio tak zrobił, jak się kłócił z niejakim BeteNoire. A szło o rzecz, która w ogóle Sparrowa nie dotyczyła.

Co do łamania ciszy wyborczej, to jak ze Sparrowa taki zasadniczy i wzorowy obywatel, to niechby zgłosił policji wszystkich użytkowników, którzy coś naskrobali w nieodpowiednim czasie. Jego problem, że userzy nie respektują prawa? No raczej nie.

Amused Monkey | 22 października 2007, 17:52:33

Wtrącę swoje trzy grosze tutaj, ale niech mi Sparrow najpierw konto odblokuje, co obiecał zrobić dzisiaj! Dopraszam się już któryś raz :-)

_kUtek_ | 22 października 2007, 17:53:09

Minder, masz rację - zareagowałem natychmiastowo i nie wczytałem się.
Jednakże szukanie dziury w całym jest zupełnie niepotrzebne. Padło, trudno - pada.

Amused Monkey | 22 października 2007, 17:58:01

Kutek, szukanie dziury w całym czy nie, to od wczoraj znajomi bombardują mnie pytaniami, co przeskrobałem, a wystarczyło przecież nie blokować mojego bloga (podąż za URL-em ;) a jedynie usunąć rzeczoną notkę, co od razu zaproponowałem zrobić zresztą ;)

_kUtek_ | 22 października 2007, 17:58:33

nie znam sprawy - cisza wyborcza?

Amused Monkey | 22 października 2007, 18:00:11

Tak. Jak Sparrow mi odblokuje to napiszę, starając się sympatycznie, ale jednak - mam dużo do powiedzenia, bo wina jest ewidentnie moja (nie powinienem ciszy wyborczej łamać), ale... No właśnie, ale.

(Właśnie zobaczyłem, że nie mogę też przez bota odpowiadać ;) [18:00:01] i@jogger.pl mówi:
Jogger został zablokowany.)

Minder | 22 października 2007, 18:03:52

@kutek: no więc kto tu nie znał sprawy, a się darł? :P Spoko, nie mam żalu. Przyzwyczaiłem się, że ludzie nie czytają tekstów, które komentują. Świat przecież pędzi w takim tempie...

sparrow | 22 października 2007, 18:26:48

@minder: proszę mnie nie obrażać wiążąc w jakikolwiek sposób z Kaczyńskim
@amused: czy dzisiaj dzien sie już skończył? wrócę z pracy to zdejmę blokadę, jakbyś podał maila kontaktowego to bym Ci odpisał ( co zresztą zrobiłem, ale mail wrócił. Dopiero potem zauważyłem ze był w kontakcie podany tylko jid )
@reszta: co zrobić z takim, który łamie ciszę wyborcza? porównajcie joggera do tvn24, czy beknie ten, który wypuścił newsa w tvn24 czy zapłaci za to

stacja?

Proszę porównać podane niżej zdania, czy nie brzmią podobnie? :)

- "wystarczyło przecież nie blokować mojego bloga (podąż za URL-em ;) a jedynie usunąć rzeczoną notkę, co od razu zaproponowałem zrobić zresztą"
- "tak panie komisarzu, ukradłem to ze sklepu, ale zaraz odniosę i nie było sprawy, ok?"

Minder | 22 października 2007, 18:29:49

@sparrow: Pardon. Na przyszłość postaram się trzymać skojarzenia na postronku.

Amused Monkey | 22 października 2007, 18:38:20

Sparrow, to chyba nie jest OK prowadzić takie konwersacje publicznie, dlatego tylko ostatni raz się wypowiem i zamilknę w oczekiwaniu na Twój powrót z pracy (PS, patrz jak Ci dobrze życzę, oby praca krótko trwała!).

Czytałeś mój wpis? Na pewno. Jeśli uważasz, że wina moja jest porównywalna do kradzieży ze sklepu, to nie wiem co powiedzieć i naprawdę czuję się przygwożdżony swoją winą. :P

EOT, odblokowanie i koniec sprawy. I.Jogger.pl - ten koleś nie złamie już żadnej ciszy wyborczej! :D Zostałem spacyfikowany.

sparrow | 22 października 2007, 18:43:01

@Amused: hmm, chyba nie rozumiem. Nie mam prawa wypowiadać się na temat, który sam poruszyłeś?

Amused Monkey | 22 października 2007, 18:44:51

W żadnym razie, po prostu taka dyskusja zaspamuje tylko Minderowi bloga, jeśli uważasz, że do czegoś ważnego doprowadzi, to nie ma sprawy, możemy kontynuować ;) Tylko że ja uznaję po prostu swoją winę i pokornie czekam na odblokowanie, tyle. ^^

ola | 22 października 2007, 19:42:40

No tak, jogger nie działa jeden dzień i dzieci nie mają już co ze sobą zrobić. Cierpliwość jest cnotą:)

manowce | 23 października 2007, 00:09:45

ja nie wiem po co sparrow się opiekuje joggerem, skoro użytkownicy go tak denerwują. no dalej, sparrow, każ amused zapłacić milion złotych za niedotrzymanie ciszy wyborczej. a potem kup sobie samolot i poleć do japonii sadzić ryż i praktykować zen.

Minder | 23 października 2007, 00:12:32

Eee... Ale ten milion to się chyba płaci to skarbu państwa, co nie? ;)

manowce | 23 października 2007, 00:16:17

w tym świecie to sparrow jest skarbem państwa (;

Kasia | 23 października 2007, 20:26:02

szczerze mówiąc, moją pierwszą myślą tez było wyłączenie joggera z powodu ciszy wyborczej i nawet jeśli tak by się stało, to - mimo, że bez joggera ciężko się żyje;) - w pełni rozumiałabym i popierała taką decyzję Sparrowa.

Minder | 23 października 2007, 20:29:13

Oczywiście, bo polityka jest jedynym tematem poruszanym na joggerze, więc z racji ciszy ma być CISZA. Co z tego, że większość ludzi pisze o zupełnie innych rzeczach.

Na szczęście sprawa się "wyjaśniła" i z relacji naocznych świadków nie miała wiele wspólnego z polityką.

DODAJ KOMENTARZ: