Głosuj w rękawiczkach

Manowce (dzięki, dzięki) pokazała mi jeszcze lepszą akcję niż ta poniżej, a mianowicie Głosuj w rękawiczkach. Owszem, zamierzam głosować (jak zawsze), ale nie jestem zadowolony z wyboru, który podjąłem. Nie wiedziałem jak wyrazić swoją niechęć. Okazało się, że zapomniałem o przykładzie, jaki dali Francuzi pięć lat temu. Trzeba wybrać mniejsze zło, ale zrobić to w rękawiczkach - na znak protestu. By pokazać, że brzydzimy się tych, na których głosowaliśmy, ale że nie chcemy też dopuścić do władzy jeszcze gorszego szamba.

Mam szczerą nadzieję, że ci wszyscy, którzy zamierzali wyrazić sprzeciw za pomocą pustego głosu (lub co gorsza nie iść do wyborów) jednak przemyślą sprawę i wybiorą mniejsze zło z nałożonymi rękawiczkami. Nie możemy dopuścić, żeby znów była niska frekwencja. Dwa lata temu głosowało 40% społeczeństwa. 27% z tych 40% (czyli de facto zaledwie 11% wszystkich uprawnionych do głosowania!) zadecydowało o zwycięstwie PiS. Cała reszta przystała na to, bo nie poszła do urn! Podobno demokracja to rządy większości... Głosującej większości! Idźcie do wyborów! Jeśli nawet wygra PiS, ale frekwencja wyniesie 90%, to będzie to zupełnie inna rozmowa.

KOMENTARZE:

manowce | 10 października 2007, 22:17:17

taaa, "znalazłem" q:
niemniej ja popieram, ludzie - idźcie i głosujcie!

Kas | 11 października 2007, 23:27:43

A jeśli po wyborach okaże się, że będę brzydzić się siebie, to już tylko plastikowy worek mi zostanie? ;]

kraszka | 11 listopada 2008, 19:21:16

eeeech. co w PiS'ie takiego złego... w nastepnych wyborach pojawia sie akcje "nie glosuj na PO, patrz, nic nie zrobili". Cierpliwosci ludzie ;)

DODAJ KOMENTARZ: