Chór Rubika śpiewa z playbacku

Wiadomość z pierwszej ręki: Rubik każe chórom śpiewać z playbacku.

Zostałem poproszony o niepodawanie nazwy chóru i gdzie będzie śpiewał, ale na pewno zaśpiewa z playbacku. Tzn. będzie stał i ładnie wyglądał, ewentualnie ruszał ustami. Jak dla mnie totalna żenada. Nie od dziś wiadomo, że gwiazdy popu traktują fanów jak śmieci i na koncertach używają playbacku, ale Rubik ponoć produkuje muzykę wyższych lotów (czyt. "sacro-disco-polo"). Poza tym wstyd dla samego chóru. Niedługo pewnie dowiem się, że orkiestra też gra z playbacku.

Przydałby się jakiś dziennikarz, który ładnie opisałby całą sytuację okraszając odpowiednimi epitetami. Jeśli o mnie chodzi, to głowa zaczyna mnie boleć, jak tylko sobie przypomnę, że Krakusy zatrudnili tego pawiana do skomponowania kantaty na cześć swojego miasta. Rezultat jest już znany. Zresztą... wart pac pałaca.

KOMENTARZE:

thot22003 | 08 czerwca 2007, 07:21:15

jeden z owodow dla ktorego lepiej sobie puscic muzyke z plyty w domu niz isc na koncert. przynajmniej jest bez zaklocen.

dunDer | 08 czerwca 2007, 10:09:49

"ale Rubik ponoć produkuje muzykę wyższych lotów"

a pewnie - tak się przy niej naskacze że prawie jakby latał lol ...

nerezine | 08 czerwca 2007, 23:51:07

jak dla mnie Rubik mógłby uświetniać rocznicę nadania praw miejskich jakiemuś Pcimowi Dolnemu czy innemu Wąchockowi ;) a nie Krakowa, gdzie przecież od lat mieszkają, o ile się nie mylę, takie sławy jak Krzysztof Penderecki czy Henryk Mikołaj Górecki...a krakusy głupie zatrudniają tego farbowanego profanatora... noż ręce opadają...

manowce | 20 czerwca 2007, 23:12:50

1. skąd wiadomo, że orkiestra /aż nie chce mi się wierzyć/ i chór z playbacku? tzn. jakie to niby wiarygodne źródła tak donoszą? nie jestem fanką Rubika, ale nie lubię bezpodstawnych oskarżeń.

2. czego chcesz od Krakowa? myślałby kto, że Ty taki wielki wrocławianin - ile mieszkasz we Wrocławiu? (;

minder | 21 czerwca 2007, 20:31:14

Ad. 1. Co to wg Ciebie znaczy "informacja z pierwszej ręki"? Wiem to albo od kogoś z ekipy realizującej, albo któregoś z chórzystów, albo któregoś z muzyków. Wybieraj.

Ad. 2. 97% mieszkańców Krakowa to nadęte bufony. Poza tym wracam do Bielska :P

manowce | 21 czerwca 2007, 20:33:18

1. ja tu widzę samo "albo albo". poza tym każdy ma "informacje z pierwszej ręki" (; ale niech Ci będzie, Rubik i jego muzyka mi delikatnie mówiąc koło tyłka latają.

2. fajnie, że znasz 97% mieszkańców Krakowa!

minder | 21 czerwca 2007, 20:39:05

Każdy w życiu potrzebuje odrobiny demagogii. Miałem na myśli 97% osób, z którymi zamieniłem choć kilka zdań, łącznie z paniami w kiosku, roznosicielami pizzy, motorniczymi, babciami klozetowymi itd. Albo większość z tych ludzi to nadęte bufony, albo miałem pecha trafić na ich zły dzień :P No dobra, jeśli nawet zawyżyłem, to na pewno było ich więcej niż 80% :P Horror. We Wrocławiu spotkałem się z buractwem na poziomie nie większym niż 20%. W Bielsku szacowałbym na ok. 35-40%, ale dawno tam nie byłem.

DODAJ KOMENTARZ: