Chór Rubika śpiewa z playbacku
Wiadomość z pierwszej ręki: Rubik każe chórom śpiewać z playbacku.
Zostałem poproszony o niepodawanie nazwy chóru i gdzie będzie śpiewał, ale na pewno zaśpiewa z playbacku. Tzn. będzie stał i ładnie wyglądał, ewentualnie ruszał ustami. Jak dla mnie totalna żenada. Nie od dziś wiadomo, że gwiazdy popu traktują fanów jak śmieci i na koncertach używają playbacku, ale Rubik ponoć produkuje muzykę wyższych lotów (czyt. "sacro-disco-polo"). Poza tym wstyd dla samego chóru. Niedługo pewnie dowiem się, że orkiestra też gra z playbacku.
Przydałby się jakiś dziennikarz, który ładnie opisałby całą sytuację okraszając odpowiednimi epitetami. Jeśli o mnie chodzi, to głowa zaczyna mnie boleć, jak tylko sobie przypomnę, że Krakusy zatrudnili tego pawiana do skomponowania kantaty na cześć swojego miasta. Rezultat jest już znany. Zresztą... wart pac pałaca.


jeden z owodow dla ktorego lepiej sobie puscic muzyke z plyty w domu niz isc na koncert. przynajmniej jest bez zaklocen.