Następny laptop...

Jeśli będę kupował nowego laptopa, to tylko od firmy, która będzie miała na reklamach "współpracuje z Linuksem" lub wręcz "producent zaleca Linuksa". Ewentualnie pod uwagę mogę brać firmy, które nie będą miały informacji o zalecanym systemie. W razie braku mocnych graczy spełniających powyższe warunki, kupię Della :)

Mam jednak ważniejsze wymagania od laptopa:

  • pokrętło regulacji dźwięku - idiotyzmem jest konieczność wciskania kombinacji klawiszy w celu zmiany głośności, kiedy wystarczyłby szybki ruch ręką, żeby uciszyć urządzenie; pozwala też uniknąć dźwięków startowych zanim jeszcze system zacznie respektować klawiaturową regulację
  • mechaniczny wyłącznik karty sieciowej - nie ufam programowalnym wyłącznikom, po prostu
  • klawisze PgUp i PgDown z dala od strzałek - nic bardziej nie irytuje, jak przypadkowe wciśnięcie PageDown, gdy chce się zjechać kursorem linijkę niżej

Jak dla mnie ideałem są starsze modele Toshiby - sam posiadam laptopa spełniającego prawie wszystkie powyższe warunki (Tecra A2), ale niestety nadchodzi już kres jego możliwości (wadą jest np. samorozkręcanie się (!!!)) i szukam czegoś nowego. Jakieś propozycje?

KOMENTARZE:

Gosia | 16 kwietnia 2007, 11:49:38

http://sielanka.gda.pl/~dpacior/aukcja1.html ;)

Gosia | 16 kwietnia 2007, 11:50:41

Aha, cena 4300 zł :]

manowce | 16 kwietnia 2007, 13:09:25

ja ostatnio chciałam kupić HP, ale ten nie ma pokrętła regulacji głośności (tak patrzę pod Twoim kątem, dla mnie to nie problem), chociaż generalnie to niezły sprzęt, chociażby ten Pavilion: http://www.karen.com.pl/KatItem.asp?id=22&KatItemCId=457 ).

aktualnie używam sprzętu Fujitsu Siemens i też nie narzekam, chociaż w moim modelu akurat wyjątkowo szybko zdechła bateria i aktualnie działa tylko na zasilaniu zewnętrznym (a szumi przy tym jak ocean x_x).

Sad | 16 kwietnia 2007, 16:53:31

Pod choinkę sobie kupiłem Toshibę A110-334, ma wszystko o czym piszesz, z wyjątkiem Linuksowego wsparcia, ale generalnie to wszystkie komponenty uruchomiłem (czasem z nie lada wysiłkiem).

Co do laptopów typu "Linux recommended", to mówi się o dobrej współpracy z Dellami. Inna sprawa, że pracuję teraz w UK w firmie, która zajmuje się między innymi transportem tych urządzeń... i aż dziw bierze, że otwierając pudełko laptop jest wciąż w jednym kawałku. (A tak na marginesie, to Dell ma z TNT umowę na przeolbrzymią sumę na to, żeby podczas transportu przestrzegać kierunku strzałek 'This side up')

Grucha | 16 kwietnia 2007, 17:59:02

Ja też zamierzam Della nabyć ale jak na razie na allegro nie znalazłem nic co by w 100% odpowiadało mojej specyfikacji bądź cenie.

Sad | 17 kwietnia 2007, 22:14:24

Delle mają zasadniczą wadę: są przeraźliwie duże, wyglądają na strasznie ciężkie, a w rzeczywistości są gdzieś tak dwukrotnie cięższe niż wyglądają ;-)

Grucha | 18 kwietnia 2007, 07:28:37

Jeżeli laptopa ma 15 calową matryce to sam nie może być mniejszy niż te 15 cali.

Aż taki ciężki nie jest :P

Sad | 18 kwietnia 2007, 10:32:23

No dobra, ale te 15" wyznacza Ci 2 wymiary tego laptopa, a nie 3 :D

Czarn | 22 kwietnia 2007, 18:45:02

Starego możesz dać mnie :D

DODAJ KOMENTARZ: