Kontuzje
Od wczoraj mam jakiś dziwny ciąg kontuzji. Wczoraj wbiłem sobie nóż w rękę i po ciemku wpadłem na otwarte drzwi. Dzisiaj na treningu oberwałem piszczelem w piszczel. Boję się co przyniesie jutro :-/
Od wczoraj mam jakiś dziwny ciąg kontuzji. Wczoraj wbiłem sobie nóż w rękę i po ciemku wpadłem na otwarte drzwi. Dzisiaj na treningu oberwałem piszczelem w piszczel. Boję się co przyniesie jutro :-/
nie bój. ja ostatnio po ciemku wpadłam na kartony i mało się nie zabiłam. ojciec z kolei jak chciał wejść do kuchni, do przywalił kolanem w drewniany kufer xD każdego szkoda xD
ale *hug* - uważaj na się!