O naprawie Rzeczpospolitej

Ostatnio coraz mocniej odczuwam parcie w kierunku zagranicy. W tym kraju odcinane są ostatnie możliwości normalnego funkcjonowania. Jak do tej pory trzyma mnie tu swego rodzaju patriotyzm, ale miłością do Ojczyzny się przecież nie najem.

Zacząłem się zastanawiać co by trzeba było zrobić, żeby naprawić naszą chorą sytuację. W końcu doznałem olśnienia - zatrudnić obcokrajowców! Beenhakker dokonał cudów z naszą reprezentacją, to może w naszej polityce też przydałoby się kilku ludzi z zewnątrz. Prezydent, premier i kilku ministrów - myślę, że wystarczyłoby te stanowiska obsadzić sprawdzonymi za granicą ludźmi i może w końcu dałoby się tu jakoś normalnie żyć.

Dowcipy szkolne

Wypowiedź jednej z uczennic: "Ministra Romana Wspaniałego spytano kiedyś co wspólnego ma z edukacją i on powiedział, że ma dzieci w wieku szkolnym. To równie dobrze ja mogę zostać ministrem zdrowia, bo czasem choruję."

Bojkotuj Jelfę!

Przeczytaj.

Jeleniogórska Jelfa nie tylko wypuściła truciznę zamiast leku przeciwalergicznego, ale też najprawdopodoniej wpłynęła na inspektorat farmaceutyczny, żeby nie ujawniać zdarzenia. W yniku tego do aptek trafiło 5 tys. ampułek, które zamiast antyalergenu zawierały substancję służącą do zwiotczania mięśni, który po dożylnym podaniu w takiej ilości powoduje szybki zgon.

W związku z powyższym deklaruję bojkot wszelkich produktów Jelfy i zachęcam do uczynienia tego samego. Domagam się też dyscyplinarnego zwolnienia kierownictwa Inspektoratu Farmaceutycznego.

Roman Giertych - przyjaciel belfra...?

Roman Giertych - wicepremier i minister edukacji w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, lider Ligi Polskich Rodzin. Można mówić, że jest niekompetentny, nieudolny, twardogłowy, nietolerancyjny, wręcz faszyzujący, etc. Jedno jednak trzeba mu przyznać - jest chyba pierwszym ministrem edukacji, który naprawdę chce coś zrobić. Jest też pierwszym minstrem edukacji, który wywołał gorącą i szeroką debatę na temat szkoły - powiedział coś na kształt "król jest nagi", zerwał zmowę milczenia. Za to (i tylko za to) mu dziękuję.