Włochy wracają do Ciemnogrodu

Władze jednego z włoskich miasteczek zapowiedziały spalenie na stosie wykupionych z księgarni egzemplarzy książki Dana Browna "Kod Leonarda". W artykule na Onecie można przeczytać opinię pani Rodano odpowiedzialnej w tym miasteczku za sprawy kultury: "Palenie książek zawsze było zapowiedzią największych nieszczęść w historii ludzkości, które pozostawiły trwały ślad także w naszym regionie". Po prostu brak mi już słów. Z lekcji historii pamiętam nazistów palących książki niezgodne z ideologią - potem zbudowali obozy zagłady.

KOMENTARZE:

jam łasica | 20 maja 2006, 03:39:19

U nas za to, na czas przylotu B16, wprowadzili prohibicję i zakaz reklam podpasek :)

ODDie | 20 maja 2006, 04:02:41

@jam łasica:
bo u nas ciemnogród już jest - i ma się dobrze;P
a tak na poważnie to wcale nie jest śmiesznie - jest nieśmiesznie - w ogóle... trza spieprzać do innych rzeczywistości albo co... ehh - zapomniałem, że mamy za silne lobby w światku nauk fizyki, żeby to przeszło.. ;)

DODAJ KOMENTARZ: