Długołikendowy bilans

Największy sukces: przytyłem 5kg. W sumie nic dziwnego, jeśli się je przez cały dzień z krótkimi przerwami na ewentualne przetrawienie :-D

Pomniejsze łupy: 2x2l Almdudlera, 2x300g Milka, 16x0,5l Gösser w puszce, 6x0,5l Zipfer Urtyp w puszce, 2x200g Pringles Original, 4x125g Bugles Nacho Cheese, 150g Kelly's Snips (chrupki o smaku orzeszków ziemnych), 500g Kelly's Erdnüsse (orzeszki ziemne), 175g Maltesers, 2x200g chipsy ziemniaczane bekonowe z Plusa

Zapasy na pół roku, albo jedną średniej wielkości imprezę X-D

Do tego dochodzą jeszcze: kolorowy kardridż do drukarki, Ericsson TI68 oraz stary komputer z PentiumII na pokładzie oraz monitorem. To ostatnie pójdzie do szkoły lub potrzebującego ucznia.

KOMENTARZE:

manowce | 04 maja 2006, 11:48:48

łupami się musis zpodzielic q:

Czarna | 04 maja 2006, 19:29:18

Oj, chyba muszę Cię nawiedzić...

DODAJ KOMENTARZ: