Odrodzony?
Na dzisiejszym treningu ułożyłem dwa wiersze i piosenkę (podczas
rozgrzewki, potem nie miałem już sił myśleć). Jeden wiersz jeszcze
pamiętam. Chyba powraca mi wena. Mam nadzieję, że nie będzie
przeklęta - jak ostatnio.
Okej, idę ratować wiersz od utonięcia.


Wow...