Wiosna, nie ma co
Kurde, drugi dzień wiosny, a Marzanny do morza dopłynąć nie mogą, bo kry drogę zastawiają. Szaleńcy na Odrze łowią ryby w przeręblach.
A poza tym to PRZECHALAPANE. Jak biec - do końca, potem odpoczniesz... Ahhhrrrr.
Kurde, drugi dzień wiosny, a Marzanny do morza dopłynąć nie mogą, bo kry drogę zastawiają. Szaleńcy na Odrze łowią ryby w przeręblach.
A poza tym to PRZECHALAPANE. Jak biec - do końca, potem odpoczniesz... Ahhhrrrr.
A gdzie mój komentarz?
Zgubiłam komentarz! ;(
e tam, słoneczko rano zapodaje, nie jest tak źle. ale dziś u nas prószyło śniegiem.
wiosna z bożej łaski.
przechlapane. no, tak totalnie.