KOMENTARZE:
Nie ma czegoś takiego jak konwersja mp3 do ogg bez straty jakości. Zawsze będziesz musiał przejśc przez etap WAV, a ponieważ oba formaty są stratne ALE wycinają co innego - w efekcie będziesz podwójnie stratny. Jeśli masz możliwość, do konwertuj do ogg z bezstratnych formatów, czyli z oryginalnych nagrań lub FLACzków. Zajrzyj tutaj: http://ogg.bimber.pl/?play=audio
Raczej takiej mozliwosci nie mam, szkoda ;]
Zawsze pozostaje wypożyczenie oryginału z mediateki lub od wujaszka E. Muła ;)
miejsce zawsze jakimś cudem znika.
odczuwam niedosyt dyskowy.
kolega z liceum kiedyś zauważył, że miejsce na dysku zawsze maleje w tym samym tempie - niezależnie od pojemności.
zgadzam się, niestety.
a teraz, jak działam na laptopie, który ma tragicznie małą pojemność jak na moje potrzeby, to już w ogóle.
a moja Barracuda odłogiem leży.
damn.
kumpel niedawno zakupił i podłączył sobie 2x160GB na LVM.. też bym tak chciał (;
Zu, tutaj też Cię przywiało? śledzisz mnie (;
a mój brat dostanie dysk 200GB! gdzie tu sprawiedliwość? dobra, nie pamiętam nawet jaki ten dysk, bo może chała ogólna, ale:
jestem dyskryminowana. żądam dostępu do sprzętu!


Znasz jakiś progs do *masowego* konwertu mp3 do ogg (ok 40 GB) bez straty jakości?